Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Długa proza: fragmenty powieści, długie opowiadania i inne teksty dużej objętości. Mile widziane wszelkie możliwe gatunki literackie i teksty, które nie mieszczą się w dziale Miniatury i drabble. Prosimy o odpowiednie tagowanie tekstów!
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować opowiadania, powieści oraz inne długie formy prozatorskie. Utwory krótkie (drabble, miniatury, krótkie opowiadania) publikujemy w dziale "Miniatury i drabble". 

 

Przydatne definicje 

drabble – krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów 

 

miniatura literacka (short story) – krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 znaków 

 

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą 

 

powieść – długi utwór narracyjny opisujący rozbudowany ciąg zdarzeń 

 

Jeżeli twój tekst jest dłuższy niż objętość dopuszczalna przez skrypt, należy go podzielić na części. Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie i nie przekraczać ww. objętości. 

Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".  

Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie. Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).

Awatar użytkownika

Autor tematu
Sybilla
Użytkownik zbanowany
Posty: 9
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#1 » 21 lis 2020, o 14:00

PROLOG 

 

https://www.youtube.com/watch?v=RYPWxymohWs 

 

 

 

Obudziłam się z bólem głowy i z niesamowicie piekącym bólem dolnej części mojej straszliwie oszpeconej dolnej części twarzy . Praktycznie miałam połowę policzków, a druga połowę zamiast swojej skóry - to "pasek" zastąpiony kościami podobnymi do zębów ( nie licząc swoich gdzieś tam daleko w głębi... tak już na zawsze :( ) - ale przynajmniej żyłam :) -ledwo co - - po 14 z każdej strony plus licząc nigdy nie zagojone spalone wargi . " Nigdy już nie użyje szminki "- pomyślałam - ani żadnego z produktu dla młodych kobiet" . Każda nocna wycieczka kosztowała mnie sporo bólu i cierpienia ale już się przyzwyczaiłam do " mego nocnego towarzysza" . Nie umiałam żyć nocą na lekach przeciwbólowych - oprócz Miłki - którą leki otumaniały a zresztą i tak brała końską dawkę by przynajmniej na jakiś czas pozbyć się " ognia" bo tak nazywała Miłka ból. Mam nadzieję tylko że mnie ... a zresztą. Biedna Miłka. Biedna ja. Moja " nowa skóra " na twarzy była ok ale ... wolałabym własną . A tą straciłam na zawsze w tym przerażającym wypadku, którym żył kraj przez jakiś rok . Wiadomo - młodziutka dziewczyna - jeszcze nieopierzona i świeżo upieczona celebrytka - jej śliczna jak anioł twarzyczka na okładkach i reklamach kremów i odzieży dla dzieci i młodzieży a tu takie coś... ech...dawne życie. Piłam czasem " herbatki ": które dostałam od swego sensei. To on podał mi adres gdzie mogłam je w spokoju kupować. Nie żył ale gdyby nie on i jego przyjaciele umarłabym zapomniana z głodu... kasa od sensei skończyła się już dawno, ale nie było tego też milionów. . Nie potrzebowałam nikogo, tylko Kane i Devora czasem do mnie wpadali. No ale Devora miała własne klucze ( Devora to odmieniec , była narkomanka, porąbana świruska, która pół swego młodego życia spędziła w szpitalu psychiatrycznym na oddziale zamkniętym bo poraniła nożem właściciela, gdy ten jej podwyższył czynsz, czasem kłóciła się sama ze sobą, zaś przed szpitalem - np pozabijała wszystkie bezdomne koty, obdarła je ze skóry i sprzedawała ich mięso na targu jako kotlety. Odludek i dziwaczka podobnie jak ja i Miłka. ) . Kane wpadał by porąbać " swojej małej dziewczynce" drzewo. Kane to milczący psychopata - przynajmniej teraz - były komandos , który siedział w więzieniu, bo wymordował cały swój odział, torturował kochanka żony i ją samą oraz powystrzelał dwie wioski w Zatoce. Na emeryturze, ale zawsze miał jakieś swoje " ciemne sprawy". Nie wiem , nie pytałam. A Kane nie chciał bym wiedziała, bo jeszcze by mi się coś stało. Tak mówił Kane. Dość często mnie przytulał w milczeniu i głaskał po włosach, szeptał , moja księżniczka, i kupował ciuchy, kosmetyki, jedzenie i .... lalki. Takiego go znałam. Często jak był, zakładałam sukienkę do kolan i chodziłam bez maski...Rozpuszczałam włosy i ubierałam się jak zwykła dziewczyna... . On płakał, bo dla niego byłam piękna mimo oszpeconej dolnej części twarzy... byłam jego piękną przyszywaną córką. Kane zatem rąbał drzewo , naprawiał co się zepsuło, potem pił dwa piwa, palił cygaro na zewnątrz i sprawdzał teren i ... znikał . Tak na 3- 4 tygodnie. A ja , gdy byłam sama - a zazwyczaj byłam- to paliłam w kominku i albo czytałam książki które przyniosła Devora, albo patrzyłam zamyślona w okno, albo - ale to rzadziej - zaglądałam w album ,jak kiedyś pięknie wyglądałam - i nigdy nie płakałam bo morze łez wylałam dawno już temu - no - oprócz tego " razu " ze 4 miesiące wstecz -i uśmiechałam się . Album to był Mileny , Miłki , znaczy się mój skarb , jeden z resztą z niewielu, drugim były włosy. Te odrosły...Mieszkałam prawie sama w tej dzielnicy , niedaleko mieszkała Dev, też sama . Rodzice do niej nigdy nie wpadali, a do mnie siostra przestała wpadać, odkąd stwierdziła ze jestem " pojebana" z tą moją" Mileną". i ze obie z Dev jesteśmy siebie warte. I że powinnam się leczyć, zrobić sobie operacje " na mózg " że albo Ona albo Dev. A Dev- odstraszała facetów ( dziewczyna dość ładna ) bo " była " nienormalna" a ja ludzi i przypadkowych lokatorów. Div przynajmniej mogła pogadać sobie z kuratorką... Zresztą gdy cudem oszukałam śmierć , nie lubiłam odwiedzin . A Kitty trochę przerażała ta druga, znaczy moja druga ja. Kit.... czasem dzwoniła ale Miłka, znaczy ja rzadko odbierałam.Nie lubiłam dużo mówić, tym bardziej teraz.Czy kiedyś mieszkał tu jakiś diler czy gangster ? Jakoś tak . W dzień poszłam do niego - ze 4 miesiące temu- znaczy właściciela- założyłam szalik na twarz ( w szaliku byłam zwykłą dziewczyną - oczy miałam niesamowite, choć " na zawsze tkwił mi " kawałek" metalu w lewym oku) i poprosiłam czy by nie mógł zachowywać się ciszej i czy by nie mógł mieć mniej tych swoich klientów , ochroniarzy czy kogoś tam jeszcze. I przeprosić za opóźnienie 4-miesięczne z czynszu z powodu zdrowotnych Nie miałam pojęcia kim jest. Byłam na lekach przeciwbólowych i potrzebowałam dużo snu , do jasnej cholery. Akurat u niego byli dwaj napakowani kolesie więc nasłuchałam się. Zaskoczyli mnie. Ja tylko próbowałam być miła dla właściciela...jeden z oblechów facet zaczął mi grozić, a na moje pytanie " co ?" szybko wciągnął mnie do środka , Drugi chwycił mnie z tyłu - wykręcił ręce ( "auuu!!" ) potem dociskając mnie do ściany, drugi szybki ruchem Miłce ściągnął spodnie, ( które nałożyłam na fikuśne normalne majtki - nienawidziłam stringów ) i podnosząc koszulkę, zaczął miętosić piersi i robić palcówkę na " dole" w majtkach. Zacisnęłam zęby - bolało - byłam prawie naga gdy koleś zaczął jeszcze z całej siły miętosić pośladki. Potem odsunął materiał majtek i zaczął wylizywać " tam" na dole, między nogami. A ja byłam na muszce drugiego który się tylko się uśmiechał masując sobie krocze. 

 

Pierwszy chwycił mnie za włosy i pociągnął z głowę do tyłu ( boli jak cholera) potem zerwał mi majtki i przejechał mi nożem po gładkiej " jedwabnej " skórze .Między nagimi pośladkami też. Potem polizał mnie po szyji . Łee, obrzydliwe. Drugi już rozpinał spodnie, a kiedy ja sie wyrywałam a pierwszy siłą Miłkę z wypietą pupą położył na jakiś stół. Potem usłyszałam od właściciela " kiedy z nią skończycie pozbądźcie się jej . Nie potrzebujemy świadków. Potrzebuje mieszkania tej suki, a nie mogę jej wywalić od tak " . Nie miałam pojęcia o czym mówił, w każdym razie nie wtedy. Potem chyba jakieś auto i telefon . Potem się dowiedziałam że Dev postanowił po prostu zastrzelić. Jak psa. 

 

W każdym razie coś odwróciło ich uwagę. Parę sekund - tyle mi wystarczyło. Uciekłam, nie chciałam mieć nieprzyjemności. Zaspy - jakoś doszłam .W końcu to tylko trzy domki szeregowe dalej... Nie gonili mnie. Kiedy doszłam do siebie, poryczałam się. Ostatni raz. Ale na szczęście zostałam dziewicą . Nie daruje im . Za to co próbowali mi zrobić. Za to jak Miłka cierpiała. Około północy wzięłam moje zabawki - diamentowe ostrza z " hartowanej: stali . DIAMENTY. Mogłam nimi rysować wzorki na każdych metalowych drzwiach, a i tak pozostałyby ostre jak cholera. Cóż, zrobione specjalnie dla mnie hehe. Sprawdziłam tylko czy nadal było tego u " kutasa" właściciela, tych dwóch " ciołków " . Byli a jakże. A nawet jeszcze jakichś 3 debili. Smacznego śniadania, Mileno. Zapukałam, i facet otworzył. Ciekawe czy przed Wypruciem mu flaków zapamiętał co jest na zewnątrz? Albo czy spojrzał w oczy - swej ostatniej w życiu przerażonej przed przed próbą gwałtu i mordu - nastolatki - swojej ofiary i kata ? Tego się już nie dowiem. W każdym razie zanim się ruszył wbiłam " diamenty" mu by szybko go zabić - jeden w brzuch - by wypruć flaki drugi w mózg. Szkoda czasu na tych drani. Pięć sekund. Starzejesz się mała... drugi facet już z tym swoim i " kurwa co to jest " pistolecikiem miał zamiar chyba wyskoczyć i wycelować. Nie trafił żadną ze swoich sześciu ołowianych " piłeczek ". Biedactwo... wyskoczyć cóż...jemu poderżnęłam gardło w jakieś yyy,pół sekundy. , trzeci nawet nie zdążył zareagować. " diamenty zamiast oczu , i wykręcona gałka oczna. A pozostałych dwóch debili stało bladych z przerażenia. A ja... bawiłam się doskonale:) dwóch " gangsterów " a trzęśli się ze strachu jak galareta. Podeszłam kręcąc moją figurą powolutku do tych dwóch debili i uśmiechając się od ucha do ucha przekrzywiłam głowę mówiąc ochrypłym głosem ( taki jak miałam w masce ) " naprawdę uważam że powinieneś okazać mi więcej szacunku a nie tylko się bać " . Gość spojrzał i zaczął uciekać. A ja westchnęłam ( znowu to samo). Rzut bez celowania.Diament w jego plechach - wbity aż po trzewia. Pewnie koleś wypuścił " pianę " z ust razem z krwią. Brawo Miłka jeszcze masz zajebisty wzrok - rzekłabym - sokoli. Drugi mi uciekł , pierwszy raz w życiu. Mojej drugiej szansie. Może dlatego ze myślami byłam parę godzin wcześniej przy Miłce. Niech ucieka. Jak wróci - będę czekała.Z Miłką. Podeszłam po Diament. Ten, w którego Miłka rzuciła, umierał Zatamowałam mu krew jednak nie wyciągając ostrza. Na chwilę.Puściłam mu z jego komóry ( zbok wszystko nagrywał - scenę , gdy przerażoną i wijącą się ze strachu parę godzin wcześniej dziewczynę wylizywał a potem cisnął jak przedmiot na stół , próbując siłą wetknąć do jej pupy swego obmierzłego kutasa... na końcu cofnęłam . Powiększyłam ekran i zmuszając go do patrzenia ściągnęłam maskę. A ja napisałam smsa " To ja " i pokazałam mu prosto przy twarzy Cofnął się ale uderzył głową w stolik nabijając sobie ostatniego przed śmiercią sińca. Czas kończyć ten cyrk. Szybko wyciągnęłam diament. po drodze podrzynając mu gardło.Telefon zniszczyłam., kartę pamięci zabierając ze sobą. 

To było 4 miesiące temu ...ech... W nocy zakładałam specjalnie uszytą dla mnie maskę niby materiałową, ale tak uszytą że równo trzymała w szczęce moje ostre jak brzytwa zęby. A przynajmniej część , bo były nienaturalnie wydłużone . Albo życie albo to... więc smarowałam raz dziennie je na noc albo gdy szłam spać specjalnym kremem - także specjalnie ręcznie zrobionym . Ból mijał ale specjalnie założona maska powodowała chropowatość głosu a krem - zażółcenie spojówek i nienaturalną bladość lub czerwień( jak krew) twarzy więc efekt był dość przerażający . Dobrze , że Kane regularnie wpłacał mi kasę na konto I że Dev przynosiła " swoje filmy. Albo zwariowane komedie, albo porąbane horrory, albo romantyki albo thrilery. No i kupę czipsów, , jakieś swoje wariackie przepisy , albo napoje albo popcorn. Ona z kolei była gadułą. Gadała często bez ładu i składu . I co z tego ? Jako Miłka - lubiłam ją słuchać, choć często usypiałam. A Dev oglądała swoje filmy do końca . Okrywała mnie kocem. Cóż te moje leki... i byłam otępiała i senna. Czasem jechałyśmy do nocnego( tylko mi tu nie zaśnij !) więc ubierałam się w Milenę i wara w miasto. Dev może i była świruską - i niebezpieczną - ale jako kierowca jeździła wyśmienicie nie łamiąc przepisów). Dev robiła zakupy a ja zazwyczaj na maskę zakładałam chustkę lub szalik i bluzę z kapturem. . Bez maski , normalna śliczna dziewczyna , długie włosy i piękne brązowe świdrujące oczy. Gładkie jak jedwab rozpuszczone włosy, , miły głos który kosztuje dużo bólu ( no kur...a jak powiem dłuższe zdanie mimo że jestem na lekach to wyję z bólu - dlatego zazwyczaj jestem " gburowatą 16latką). 

 

http://projint.pl/opowi/8d.jpg 

 

Miałam tego powyżej uszu.To ciągłe ratowanie osób które ci kiedyś pomogły - ściganie tych , co skrzywdzili Miłkę albo od czasu do czasu ratowanie " ciamajd", pijaków, byłych koleżanek - mimo własnej krzywdy i " odbieranie " długów - i ściganie " prawdziwych facetów bijących do nieprzytomności córki i żony, bandytów " chroniących " miasto. itd itd Właśnie maleńka - ŚCIGANIE. A ty mała z tym swoimi ostrzami i umiejętnościami czasem zabijasz ich na miejscu . Albo są zbyt wolni, albo wydaje im się że z tym ich pistoletem lub karabinem lub - strzelbą albo " nożykiem " mogą wszystko, albo czują się silni w kupie ...ech. Zawsze to samo . Rutyna. Pół minuty, mnóstwo krwi, wyrwanych flaków albo poderzniętych gardeł i jest po wszystkim. Ech mała.... kiedyś była szybsza. Albo sie starzejesz albo tracisz koncentrację. Choć bywają i tacy czasem co są zbyt przerażeni lub którzy błagają o życie. hehe . Dobrze że z tego strachu odbierasz osobiście kasę. Albo przez Kane. On zawsze prowadził swoje ciemne interesy. Pamiętaj tylko kochana, że Kane nie za bardzo lubi być wykorzystywany i że w końcu przestaniesz n być dla niego " księżniczką". Ale ty masz na tym interes mała. Ale pamiętaj też obiecałaś Kitty. W końcu to Twoja siostra - Starsza- która ci powiedziała że żałuje operacji, wypadku i tego kim kim Miłka się stała. Siostra to siostra. ).No więc... 

 

-Musisz z tym skończyć, Surudoi shi , bo staniesz się taka jak oni.Szanuj swoje zasady-mruknęłam do siebie. 

 

Wstałam.Podeszłam do lustra i je ominęłam, po chwili jednak postanowiłam zrobić sobie selfie . I wysłać Dev, oraz Kit. Ot tak sobie . Oto nowonarodzona , Miłka, nagi potwór, albo potwór w ludzkiej skórze , będąca ze śmiercią za pan brat, albo " co to kurwa jest" , albo " aaaaaaaaaaaa!" albo " wampirzyca" albo upiór itd A najlepsze ( z czego śmiałyśmy się z Devorą ) było jak Miłka bez maski poszła do sklepu , gdzie czasem kupowała Owoce i mleko. Starsza pani prowadząca sklep zawsze mówiła o niej " co za przemiła dziewczyna " Taaa. Jasne. Gdyby Pani z jarzyniaka wiedziała ile ta przemiła dziewczyna ma krwi na rękach... I nie odpuści. To już nie ta sama Miłka co kiedyś. Sięgnęłam do szafy , odgarnęłam sukienki , które Kitty zostawiła mi na pamiątkę ( w dwóch sukienkach czasem - po mieście łaziłam tu i tam odwiedzają kawiarnie i " stare miejsca" - szukając wczorajszego dnia ") , potem nacisnęłam ledwo widoczną malutką , obluzowaną śrubkę w tylnej ścianie szafy, pokazała się mała półka w złotej oprawie.Z alarmem i kodem do podania. Wpisałam . " 1-9-8-9-1-9-9-1-5-0-6-#" . cichy świst . I wnęka jakby małego sejfu. Połowa moich skarbów. Zdjęcie ( albo raczej ulotka reklamowa), legitymacja szkolna Mileny Stenfort, stara po dacie ważności książeczka czekowa podpisana przez mamę, Urywek w gazecie o wypadku w którym Miłka Sten walczy o życie, pendrive z reklamami , sukienka w zebry, pukiel kasztanowych włosów, ludziki z żołędzi , zakurzona książka z dedykacją od firmy i życzenia urodzinowe do Karl Lagerfeld Kids i wykaz kosztów leczenia i rehabilitacji Milki Stenfort - pięciokrotnie przekraczające wysokość maksymalnej kwoty na książeczce czekowej . Tyle . Albo aż tyle. 

 

Wzięłam zdjęcie do ręki, serce zbiło mi mocniej Była na nim śliczna kasztanowo-włosa 13latka z brązowymi oczyma .Dziewczynka trzymała przed sobą nowy model lalki barbie.Dziecko ubrane było w sukienkę w zebrę, ciemne okulary i buzia byłą zrobiona w buziaczek, . na twarzy śmieszne 3 razy większe od jej oczu przyciemniane okulary ( wygląd jak tu : projint.pl/opowi/l1.jpg - dopis autorka ) W tle widać było jasnoniebieską poduszkę w białe serduszka która " mówiła " - jeśli kochasz nasze poduszki i uwielbiasz nasze garderobę przyjdź do marki Karl Lagenferd Kids i kup nasze sukienki albo weź ze sobą poduszkę Moyha lub Tempur a ty lub twoja dziecko będziecie zadowolona"zaś napis zdjęciem mówił: 

 

" Mała śliczna Barbie dla wszystkich naszych małych księżniczek" 

 

Natomiast kiedy się wyjęło zdjęcie z oprawki to po drugiej stronie zdjęcia było napisane ręcznym pismem 

 

"Milena Stenfort gwiazda m.in Karl Lagenferd, Tempur, reklam odzieży, i poduszek dla dzieci i młodzieży" 

 

C>D>N 

 

Koniec części pierwszej. 

 

By sybilla 

 

p.s postaram sie w miare możliwosci wrzucać kolejne części ( 1 zeszyt 256 kartkowy )


Tagi:

Awatar użytkownika

Briala
Ten zły mod od banowania ludzi
Ten zły mod od banowania ludzi
Posty: 528
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#2 » 21 lis 2020, o 17:19

XD 

Myślałam, że nikt już nie pisze takich prowokacji.


Awatar użytkownika

Troxx
Podo-ficer
Podo-ficer
Posty: 150
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#3 » 21 lis 2020, o 17:25

Co to.. wattpad?:P  

 

Kolejny, obleśny tekst do kolekcji lub prowokacja, jak napisała Briala.

Cam – "Troxx, ty miłośniku piórek" :piorko: :piorko: 

 

Inter - " Oj, mam łaskotki" :piorko: :piorko:


Awatar użytkownika

Autor tematu
Sybilla
Użytkownik zbanowany
Posty: 9
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#4 » 21 lis 2020, o 17:54

Troxx, Briala nie jest to prowokacja !!!! mam skónczoną powieśc - to co napisałam bo " prowokacja" ? Debilne podejście. :) . Piszę tak jak napisałam. Nie myślcie.

Awatar użytkownika

Troxx
Podo-ficer
Podo-ficer
Posty: 150
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#5 » 21 lis 2020, o 17:59

To nasza naturalna reakcja na ohydny gniot.
Cam – "Troxx, ty miłośniku piórek" :piorko: :piorko: 

 

Inter - " Oj, mam łaskotki" :piorko: :piorko:


Awatar użytkownika

Autor tematu
Sybilla
Użytkownik zbanowany
Posty: 9
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#6 » 21 lis 2020, o 18:04

Troxx pisze:To nasza naturalna reakcja na ohydny gniot.
 

z tym ty troxx masz słbiutkie pojecie o pisaniu. ja mam - bo mam koleżankę celebrytkę i kilku literackich w fachowych wydawnictwach - którzy recenzowali znane ksiązki . czyli ani gnioo a reakcja chłopczyka co ma 4 latka . Myśl - nie stosuj swojego myślenia do innych nie są warte złamanego szeląga


Awatar użytkownika

Troxx
Podo-ficer
Podo-ficer
Posty: 150
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#7 » 21 lis 2020, o 18:09

Sybilla pisze:
Troxx pisze:To nasza naturalna reakcja na ohydny gniot.
 

z tym ty troxx masz słbiutkie pojecie o pisaniu. ja mam - bo mam koleżankę celebrytkę i kilku literackich w fachowych wydawnictwach - którzy recenzowali znane ksiązki . czyli ani gnioo a reakcja chłopczyka co ma 4 latka . Myśl - nie stosuj swojego myślenia do innych nie są warte złamanego szeląga

 

 

Ojej pani celebrytko.. zabolało.. no przykro mi ;) skąd wiesz, czy w ogóle ktoś to wyda ;) koleżanka, celebrytka.. jest się czym chwalić na prawdę haha

Cam – "Troxx, ty miłośniku piórek" :piorko: :piorko: 

 

Inter - " Oj, mam łaskotki" :piorko: :piorko:


Awatar użytkownika

Autor tematu
Sybilla
Użytkownik zbanowany
Posty: 9
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#8 » 21 lis 2020, o 18:11

Albo - film zaczyna się sceną seksu - a dalej jest cudnie z super muza . Dla Ciebie Troxx to gniot . Słaby masz gust. Podwórkowy.

Awatar użytkownika

Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6702
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#9 » 21 lis 2020, o 18:14

Kurcze, ależ powiało wspomnieniami, blogami sprzed 15 lat i prowokacjami. Chwilo, nie wracaj :kuku:

Awatar użytkownika

Briala
Ten zły mod od banowania ludzi
Ten zły mod od banowania ludzi
Posty: 528
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#10 » 21 lis 2020, o 18:21

Jeju, że się komuś jeszcze chce czas na takie bełty tracić. Te fachowe wydawnictwa to pewnie Novae Res albo coś takiego. xD 

 

Anyway cała sztuka pisania prowokacji polega na tym, żeby nie była aż tak oczywista.


Awatar użytkownika

Autor tematu
Sybilla
Użytkownik zbanowany
Posty: 9
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#11 » 21 lis 2020, o 18:31

Cam pisze:Kurcze, ależ powiało wspomnieniami, blogami sprzed 15 lat i prowokacjami. Chwilo, nie wracaj :kuku:
 

Może dla ciebie bo ja w końcu skończyłam wszystkie moje powieści . ..czyli jak masz w filmie scenę pocałunku albo mocną scenę morderstwa w książce - - to dla ciebie to prowokacja. Współczuję 

 

Dodano po 4 minutach 36 sekundach: 

Briala pisze:Jeju, że się komuś jeszcze chce czas na takie bełty tracić. Te fachowe wydawnictwa to pewnie Novae Res albo coś takiego. xD 

 

Anyway cała sztuka pisania prowokacji polega na tymy nie była aż tak oczywista.

 

ok . Zatem jak pojawi się po weekendzie normalna opisowa ( a jest już napisana:) - czekam aż d...e " przyznają się że to prowokacja :) dam rownież scene muzyczna - spodziewam się ze to " prowokacja " . Jak nie czekam na " ojej nie znam sie kompletnie komentowaniu przepraszam za wszelkie " to prowokacja " Jak nikt sie nie przyzna do swej cienizny albo nie przeprosi - piszę do admina . 

 

Dodano po 43 sekundach: 

O zmuszenie do przeprosin to oficjalnych zeby bardziej bolało


Awatar użytkownika

Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6702
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#12 » 21 lis 2020, o 18:39

Już prawie, prawie pisałam odpowiedź! Jednak wstyd łapać się na takie oczywiste zarzutki, więc spuszczę na to zasłonę milczenia. 

 

piszę do admina .
 

Zapraszam. Moja skrzynka oraz mail kontaktowy zawsze stoją otworem.



Kusy
rapier
rapier
Posty: 416
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#13 » 21 lis 2020, o 18:41

Sybilla pisze:
Cam pisze:Kurcze, ależ powiało wspomnieniami, blogami sprzed 15 lat i prowokacjami. Chwilo, nie wracaj :kuku:
 

Może dla ciebie bo ja w końcu skończyłam wszystkie moje powieści . ..czyli jak masz w filmie scenę pocałunku albo mocną scenę morderstwa w książce - - to dla ciebie to prowokacja. Współczuję 

 

Dodano po 4 minutach 36 sekundach: 

Briala pisze:Jeju, że się komuś jeszcze chce czas na takie bełty tracić. Te fachowe wydawnictwa to pewnie Novae Res albo coś takiego. xD 

 

Anyway cała sztuka pisania prowokacji polega na tymy nie była aż tak oczywista.

 

ok . Zatem jak pojawi się po weekendzie normalna opisowa ( a jest już napisana:) - czekam aż d...e " przyznają się że to prowokacja :) dam rownież scene muzyczna - spodziewam się ze to " prowokacja " . Jak nie czekam na " ojej nie znam sie kompletnie komentowaniu przepraszam za wszelkie " to prowokacja " Jak nikt sie nie przyzna do swej cienizny albo nie przeprosi - piszę do admina . 

 

Dodano po 43 sekundach: 

O zmuszenie do przeprosin to oficjalnych zeby bardziej bolało

 

 

I co jeszcze? Może będziemy się stawiać do kąta? Jak ja kocham takie drammy :)


Awatar użytkownika

Briala
Ten zły mod od banowania ludzi
Ten zły mod od banowania ludzi
Posty: 528
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#14 » 21 lis 2020, o 18:43

Sybilla pisze:Jak nikt sie nie przyzna do swej cienizny albo nie przeprosi - piszę do admina .  

 

Dodano po 43 sekundach:  

 

O zmuszenie do przeprosin to oficjalnych zeby bardziej bolało

 

 

Cam, będziesz musiała sama sobie kazać przeprosić. xD Albo ja każę Ci przeprosić, a Ty mnie, tak na krzyż, o! 

 

Dobra, nie ma co. Pośmialiśmy się chwilę, można się rozejść, nie karmcie trolla. Tu jest tyle błędów interpunkcyjnych, gramatycznych, składniowych i wszelkich innych, że w zasadzie trzeba trzy razy przeczytać, żeby zrozumieć, co autorka ma na myśli. Szkoda na to czasu. 

 

Chociaż nie wiem, po „Dziewczynie wilkołaka” może jednak powinnam zakładać, że to nie prowo. W końcu i takie kwiatki się trafiają. :kuku:


Awatar użytkownika

Autor tematu
Sybilla
Użytkownik zbanowany
Posty: 9
Zobacz teksty użytkownika:

Miłka albo Milena . Na zawsze w cieniu

Post#15 » 21 lis 2020, o 18:51

briala , nienawidzę jak ktoś jest nie zaspokojony seksualnie że tak powie i jest na tyle poje....y że pisze idiotyzmy " nie karmcie trolla" . pewnie sama jesteś trollem , ktoś cię kopnął w tyłek kilka rarzyza twoje " G" zwane niby utworami i i wypowiada swoje idiotyzmy na forum publicznym . jak jesteś sfrutowana to se kup kota a . a jak nie to nie rób z siebie kretynki .

Wróć do „Opowiadania i fragmenty powieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości